Och, biało! Nareszcie zima. Zgodnie z owym stanem rzeczy jest mi zimno. Nawet łapki mam zimne co mnie się poprostu nie zdarza. No, ale ZIMA!!! Sanki, bałwan, aniołki w śniegu, bitwa na śnieżki. Ojojoj. Na samą myśl mam uśmiech kota z "Alicji w krainie czarów".
Z racji, iż właśnie rozpoczęły się ferie Zyanya postanawia oddać się swoim nałogom: czytaniu, smsowaniu i p... Ferie, o tak...
Zyanya ma zimne łapki? Coś trudno mi w to uwierzyć... ;)
OdpowiedzUsuń